Procedury w sterylizatorni

Praca w sterylizatorni wymaga znajomości pewnych zasad, których przestrzeganie pozwoli uniknąć błędów, skutkujących poważnymi konsekwencjami dla osoby wykonującej proces sterylizacji narzędzi w autoklawie, jak i dla pacjenta. O czym warto pamiętać i w jakiej kolejności prowadzić pracę w sterylizatorni?

Zacznijmy od początku, czyli od momentu gdy do sterylizatorni trafiają brudne narzędzia po użyciu ich w gabinecie medycznym. Nie mając pewności co do tego, czy są skażone groźnymi drobnoustrojami, powinniśmy zadbać o własne bezpieczeństwo i założyć gumowe rękawice, maskę (przyłbicę) i jeśli to możliwe fartuch ochronny.

Pierwszą czynnością, jaką obowiązkowo należy wykonać, jest dezynfekcja brudnych narzędzi medycznych. Proces ten ma na celu zabezpieczenie osoby myjącej narzędzia przed ewentualnym zakażeniem w wyniku skaleczenia.

Do dezynfekcji narzędzi medycznych wykorzystuje się specjalne preparaty przeznaczone do tego rodzaju czynności oraz odpowiednie pojemniki, w których prowadzony jest cały proces. Zawsze należy postępować zgodnie z instrukcją producenta dołączoną do preparatu. 

Dopiero zdezynfekowane narzędzia mogą zostać poddane drugiemu etapowi, jakim jest mycie. Również tutaj stosuje się specjalne preparaty myjące, przeznaczone do narzędzi medycznych. W zależności od wyposażenia gabinetu proces mycia przeprowadza się ręcznie lub przy użyciu myjki ultradźwiękowej, zawsze zgodnie z zaleceniami producenta.

Umyte, wysuszone i zakonserwowane narzędzia wkładamy do pakietów (torebek papierowo foliowych lub rękawów foliowych). Do każdego pakietu wkładamy jeden wskaźnik wieloparametrowy klasy 4 lub wyższej, który będzie dowodem poświadczającym prawidłowy wyniki sterylizacji pakietu.

Torebki samoklejące zamykamy ręcznie, zgodnie z linią perforacji, tak by nie powstała przestrzeń naruszająca barierę sterylną. Rękawy foliowe zgrzewamy za pomocą zgrzewarki kontrolując stan zgrzewu.

Narzędzia pracujące w pozycji otwarte – zamknięte (cążki, kleszcze) pakujemy w pozycji otwarte, by umożliwić parze wodnej swobodny dostęp do części sterylizowanych.

Pamiętaj upewnić się, że sposób zamknięcia pakietu został prawidłowo wykonany!

 
 

Układając pakiety w komorze pamiętaj, by stosować się do kilku zasad:

  • nie przeładowuj komory, maksymalny wsad powinien być zgodny z wytycznymi producenta autoklawu znajdującymi się w instrukcji obsługi,
  • nie układaj stosu pakietów jeden na drugim. Dopuszczalne jest położenie jednego pakietu na drugim zgodnie z zasadą papier do papieru, folia do folii,
  • zwróć uwagę czy pakiety prawidłowo leżą na tacach. Niedopuszczalne jest, by dotykały do ściany komory sterylizacyjnej lub zatykały otwory technologiczne w niej się znajdujące,
  • pamiętaj o włożeniu do komory wieloparametrowych pasków testowych klasy 4 lub wyższej. Ich ilość powinna odpowiadać ilości pakietów poddawanych sterylizacji. Poświadczają one ilość pakietów sterylizowanych w danym cykli i podlegają archiwizacji.

Przed uruchomieniem autoklawu upewnij się, że:

  • drzwi komory sterylizacyjnej zostały prawidłowo zamknięte,
  • w zbiorniku wody czystej jest odpowiednia ilość wody destylowanej do przeprowadzenia procesu,
  • wybrany został właściwy proces sterylizacyjny w menu programatora.

Pamiętaj, że zanim rozpoczniesz pracę z zimnym autoklawem musisz sprawdzić jego stan techniczny za pomocą testu chemicznego klasy Helix lub B&D. Tylko prawidłowy wynik testu dopuszcza autoklaw do pracy i stanowi poświadczenie, że przystępujesz do pracy ze sprawnym urządzeniem. Test kontrolny podlega archiwizacji podobnie jak testy weryfikujące prawidłową sterylizację pakietów.

Ciąg sterylizacyjny

Kupno autoklawu i jego prawidłowa obsługa to dopiero początek drogi do skutecznej sterylizacji. Równie istotne jest odpowiednie zaplanowanie miejsca, w którym urządzenie pracuje, oraz zachowanie właściwego ciągu sterylizacyjnego. W praktyce oznacza to takie zorganizowanie przestrzeni gabinetu, aby droga narzędzi przebiegała w sposób logiczny, bezpieczny i jednokierunkowy — od materiału skażonego aż do pakietu sterylnego gotowego do użycia.

Nasi serwisanci, odwiedzający gabinety medyczne, stomatologiczne, i kosmetyczne, bardzo często spotykają się z sytuacją, w której autoklaw ustawiany jest po prostu tam, gdzie akurat znalazło się wolne miejsce. Z punktu widzenia ergonomii pracy czy ograniczonej powierzchni lokalu jest to całkowicie zrozumiałe. Problem polega jednak na tym, że takie rozwiązanie często nie spełnia wymagań dotyczących organizacji procesu dekontaminacji narzędzi.

Obowiązujące wytyczne sanitarne i zasady dobrej praktyki nakazują bowiem zachowanie tzw. ciągu sterylizacyjnego, czyli podziału procesu na trzy podstawowe strefy:

  • strefę brudną — przeznaczoną do odbioru skażonych narzędzi, ich dezynfekcji i mycia,
  • strefę czystą — służącą do kontroli stanu technicznego narzędzi, przygotowywania pakietów i ich załadunku do autoklawu
  • strefę sterylną — obejmującą sterylizację, odbiór pakietów oraz ich bezpieczne magazynowanie.

Ideą ciągu sterylizacyjnego nie jest „biurokracja dla samej biurokracji”, lecz eliminacja ryzyka wtórnego skażenia narzędzi. Narzędzia użyte podczas zabiegu mogą zawierać bakterie, wirusy, grzyby oraz materiał biologiczny niewidoczny gołym okiem. Jeżeli droga narzędzi brudnych i sterylnych krzyżuje się na jednym blacie, w jednym zlewie lub w tej samej przestrzeni roboczej, cały proces sterylizacji traci sens.

W prawidłowo zaprojektowanym gabinecie ruch narzędzi powinien odbywać się wyłącznie w jednym kierunku: narzędzia skażone → mycie i dezynfekcja → suszenie → pakowanie → sterylizacja → magazynowanie sterylne

Bez cofania, mieszania etapów i kontaktu materiału sterylnego z brudnym.

W większych placówkach medycznych stosuje się nawet fizyczne oddzielenie pomieszczeń, śluzy oraz autoklawy przelotowe, w których załadunek odbywa się od strony brudnej, a odbiór sterylnych pakietów od strony czystej. W mniejszych gabinetach nie zawsze jest to możliwe, jednak nawet na niewielkiej przestrzeni można zachować logiczny podział stanowisk pracy oraz odpowiednią kolejność wykonywania czynności.

Warto pamiętać, że autoklaw sam w sobie nie gwarantuje bezpieczeństwa. Sterylizacja jest bowiem ostatnim etapem całego procesu dekontaminacji. Jeżeli wcześniejsze etapy zostały wykonane nieprawidłowo albo naruszono ciąg sterylizacyjny, nawet najlepszy autoklaw nie zapewni pełnej ochrony pacjenta i personelu.

Dlatego odpowiednie ustawienie autoklawu nie powinno wynikać wyłącznie z dostępności wolnego blatu, lecz z przemyślanego projektu organizacji pracy gabinetu. Bo w sterylizacji liczy się nie tylko urządzenie, ale przede wszystkim cały proces.

Jak więc zorganizować ciąg sterylizacyjny, by zachować procedury i nie narażać się na zarzuty ze strony organów kontrolnych?

Niezależnie jaką ilością miejsca w gabinecie dysponujemy ważne jest, by oddzielić strefę brudną od czystej i sterylnej. Można to zorganizować w jednym ciągu (np. długim blacie) lub w trzech odseparowanych od siebie miejscach (np. trzech osobnych blatach). 

STREFA BRUDNA

Tu trafiają brudne, potencjalnie skażone narzędzia medyczne ze strefy zabiegowej. 

Zostają one:

  • zdezynfekowane, by zapewnić bezpieczeństwo osobie, która będzie przeprowadzać proces dekontaminacji
  • umyte ręcznie lub z wykorzystaniem myjki ultradźwiękowej
  • wysuszone.

STREFA CZYSTA

Tu odbywa się pakowanie i sterylizacja, czyli narzędzia są:

  • sprawdzone pod kątem uszkodzeń
  • opakowane w torebki lub rękawy do sterylizacji w autoklawie
  • oznakowane (przed zamknięciem do każdego pakietu wkładane są wieloparametrowe testy chemiczne klasy 4 lub wyższej)
  • wkładane do autoklawu.

STREFA STERYLNA

Strefa w której:

  • wyjmowane są z autoklawu narzędzia po skończonym procesie sterylizacji
  • sprawdzane wyniki potwierdzające skuteczność sterylizacji
  • odbywa się archiwizacja procesów
  • przechowuje się sterylne pakiety

W KTÓREJ STREFIE CIĄGU STERYLIZACYJNEGO POWINIEN STAĆ AUTOKLAW?

W sterylizatorniach szpitalnych często spotyka się tzw. autoklawy przelotowe, instalowane pomiędzy strefą czystą a sterylną. Tego typu urządzenia wyposażone są w dwoje drzwi — jedne służą do załadunku pakietów od strony strefy czystej, natomiast drugie, znajdujące się po przeciwnej stronie autoklawu, umożliwiają odbiór wysterylizowanych pakietów już od strony sterylnej.

Takie rozwiązanie pozwala zachować pełną separację materiału przygotowywanego do sterylizacji od materiału już wysterylizowanego i uznawane jest za najbardziej prawidłowe z punktu widzenia organizacji procesu dekontaminacji.

W gabinetach medycznych, stomatologicznych, czy kosmetycznych autoklawów przelotowych się nie stosuje. Wynika to głównie z ograniczeń lokalowych, ceny autoklawów, oraz znacznie mniejszej skali pracy niż w centralnych sterylizatorniach szpitalnych.

W przypadku małych gabinetów autoklaw najczęściej ustawia się:

  • na granicy strefy czystej i sterylnej — jeżeli cały ciąg sterylizacyjny znajduje się na jednym blacie roboczym,
  • lub w jednej z tych dwóch stref — jeśli pomieszczenia lub stanowiska zostały od siebie wyraźnie oddzielone.

Najważniejsze jest zachowanie logicznego i jednokierunkowego przepływu narzędzi:
od materiału skażonego → przez mycie i pakowanie → aż do materiału sterylnego, bez krzyżowania się dróg narzędzi brudnych i sterylnych.

Autoklaw nie powinien więc znajdować się w strefie brudnej. Jego miejsce zawsze związane jest ze strefą czystą oraz odbiorem materiału sterylnego.